RSS
 

Antybiotyki jak cukierki

14 lut

263402

Służba zdrowia ostatnio zaskakuje mnie coraz bardziej. Negatywnie niestety. Byłam ostatnio z córą u lekarza rodzinnego. Objawy klasyczne: temperatura 37-38, kaszel i katar. Diagnoza i przepisane leki? „Nie wiem co to, ale podamy antybiotyk tak na wszelki wypadek”. Tak jak stałam, tak wyszłam i złożyłam wniosek w recepcji o zmianę lekarza rodzinnego. To jest właśnie polskie leczenie: antybiotyki rozdajemy jak cukierki, bez żadnych badań czy diagnozowania. Koszmar.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Tags:

Dodaj komentarz